Polacy wobec węgla

14 kwietnia 2015 roku odbyło się seminarium z cyklu „Komentarze Politologiczne” pt. „Polacy wobec węgla”, które Ośrodek Analiz Politologicznych UW zorganizował wspólnie z Instytutem Nauk Politycznych UW. W spotkaniu udział wzięli: dr Anna Materska-Sosnowska (Instytut Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego), dr Tomasz Słupik (Instytut Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu Śląskiego), dr Olgierd Annusewicz (Instytut Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego) oraz Łukasz Pytliński (Instytut Badań Rynku i Opinii Publicznej CEM). Dyskusję moderował dr Krzysztof Księżopolski (Szef Programu Bezpieczeństwo Energetyczne i Polityka Klimatyczna OAP UW).

Seminarium rozpoczął dr Olgierd Annusewicz, który po powitaniu gości oraz wprowadzeniu ich w tematykę spotkania przekazał głos Łukaszowi Pytlińskiemu, który zaprezentował wyniki badań pt. „Polacy wobec przemysłu górniczego” przeprowadzonych w lutym i marcu 2015 roku przez Instytut Badań Rynku i Opinii Publicznej CEM.

Kanwą do przeprowadzenia badania pt. „Polacy wobec węgla” były wydarzenia oraz reakcje społeczne pojawiające się na przełomie

Łukasz Pytliński (Instytut Badań Rynku i Opinii Publicznej CEM)

Łukasz Pytliński (Instytut Badań Rynku i Opinii Publicznej CEM)

2014/2015 roku w związku z rządowymi reformami sektora górniczego. Zdaniem Łukasza Pytlińskiego, działania rządu na początku roku, choć nie przyniosły wielu postulowanych rezultatów, to jednak były impulsem do wzmożonych dyskusji politycznych i społecznych. Ponadto, na kontekst reformy górnictwa istotny wpływ miała sytuacja geopolityczna, czyli konflikt na Ukrainie, związany z nim ściśle problem dostaw gazu oraz problem zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego. Kwestie te zaczęły przenikać do opinii publicznej i przestały być tylko abstrakcyjnym konceptem rozpatrywanym przez polityków, ale zaczęły pojawiły się w świadomości społecznej jako realne zagrożenia.

Prezentację wyników badania, Łukasz Pytliński rozpoczął od przedstawienia najważniejszych płynących z nich wniosków. Bez wątpienia dla Polaków najważniejszym aspektem omawianego problemu okazały się być dotykające bezpośrednio kwestie cen energii, które mają istotny wpływ na ocenę sytuacji energetycznej przez 67% badanych. Zdaniem autora badania, za pozytyw należy uznać dostrzeganie przez Polaków znaczenia potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju (na co wpływ niewątpliwie ma aktualna sytuacja geopolityczna) oraz wysoka świadomość dotycząca dostrzegania wagi problemu zanieczyszczenia powietrza i emisji. Postawione przed ankietowanymi pytanie zostało również rozparzone pod kątem ich preferencji politycznych. Tylko problem sytuacji ekonomicznej polskiego górnictwa w tym aspekcie okazał się być dzielącym opinię wyborców, bowiem tylko w tym wypadku wystąpiła duża różnica w przypadku postrzegania jego wagi przez elektoraty PiS, PO oraz SLD. W pozostałych przypadkach opinie były zbieżne.

Kolejne poddane badaniu aspekty dotyczyły stosunku Polaków do likwidacji nierentownych kopalń (60% ankietowanych było za przyjęciem takiego rozwiązania) oraz wizji kierunku rozwoju polityki energetycznej kraju. W przypadku tego drugiego aspektu badania, dokonano porównania wyników badania Instytutu CEM z innymi analogicznymi badaniami przeprowadzonymi przez inne instytucje we wcześniejszych latach. Wizją, która zyskała największe poparcie okazało się być wsparcie dla odnawialnych źródeł energii. Jednocześnie analizie poddano poziom akceptacji dopłat do poszczególnych nośników energii oraz społeczne oczekiwania wobec miejsca sektora górniczego i jego relacji z gospodarką wolnorynkową. Wszelkie poruszone kwestie również zostały porównane z  preferencjami wyborczymi badanych.

Percepcja zagadnień związanych z przemysłem górniczymNajważniejszym aspektem badania były pytania o społeczną akceptację rozwiązań problemów przemysłu węglowego. Kluczowym wnioskiem z tej części badania jest stwierdzenie, że Polacy w dużej mierze popierają wprowadzenie programu naprawczego dla górnictwa, ale nie kosztem radykalnej redukcji etatów. Wśród obywateli występuje duże oczekiwanie otoczenia opieką zwalnianych górników. Jednocześnie skonfrontowano te tezy ze społeczną akceptacją dopłat do sektora górniczego, która okazała się być relatywnie niska.

Na zakończenie prezentacji, Łukasz Pytliński przedstawił najważniejsze wnioski płynące z badania. Do jego najważniejszych rezultatów zaliczył stwierdzenie, że większość Polaków uważa, iż kopalnie powinny funkcjonować na zasadach rynkowych, a państwo nie powinno dotować sektora górniczego. Z drugiej strony jednak, Polacy akceptują dopłaty w kontekście zabezpieczania bezpieczeństwa energetycznego. Zdaniem prelegenta wynika to z bezpośrednio z dużego wykorzystania węgla przez obywateli, bowiem spośród blisko 5 mln domów jednorodzinnych w Polsce, aż 70 % jest ogrzewanych węglem, co wpływa na społeczne postrzeganie tego surowca oraz w związku z tym całego sektora górniczego.

Po zakończeniu prezentacji badań, moderację spotkania przejął dr Krzysztof Księżopolski, który uzasadnił konieczność podjęcia analizy problemu węgla z perspektywy politologicznej. Jest to problem stricte polityczny, bowiem od strony ekonomicznej wiadomo w jaki sposób można doprowadzić do uzyskania rentowności poszczególnych kopalń. Poważny problem występuje jednak na płaszczyźnie politycznej, gdzie trudno jest zagwarantować polityczną wykonalność poszczególnych planów dokonania zmian w sektorze górniczym. Szef Programu BEPK wskazał również, iż zmiany w górnictwie powinny być dokonywane z perspektywy bezpieczeństwa energetycznego, a to wymaga przygotowania opartej na konsensusie politycznym długoterminowej strategii.

Jako pierwszy spośród zaproszonych gości wypowiedział się dr Tomasz Słupik, który rozpoczął od wprowadzenia w tematykę debaty o

dr Tomasz Słupik (Instytut Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu Śląskiego)

dr Tomasz Słupik (Instytut Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu Śląskiego)

kwestii węgla na Śląsku przypominając jednocześnie reformę przeprowadzoną przez rządy Jerzego Buzka. Wtedy to wybrany został wariant zawierający osłonę socjalną oraz dobrowolne odejścia, co było szczególnie istotne ze względu na skalę likwidacji kopalń. Jak podkreślił prelegent, pomimo sprzeciwu związków zawodowych oraz pozostałych przedstawicieli sektora udało się przeprowadzić reformę, która w obecnej sytuacji wydawałaby się nierealna. Zdaniem dr Tomasza Słupika, reformy te dały na około dekadę oddech dla sektora górniczego. Ponadto, przedstawiciel Uniwersytetu Śląskiego stwierdził, że w przypadku obecnej sytuacji winne są zaniedbania kolejnych rządów, które bały się podjąć rozwiązania problemów górnictwa i nie analizowały dokładnie problemów regionu. Program naprawczy nie musiałby obecnie być drastyczny i mógłby być przeprowadzany dużo wolnej, nawet zawierając obecne postulaty. Dr Tomasz Słupik oceniając zaproponowane przez rząd na początku roku rozwiązania, stwierdził, że przede wszystkim zostały one źle zaprezentowane pod kątem komunikacyjnym, w związku z czym wywołały duży opór oraz konieczność wprowadzenia znacznych zmian w pierwotnych założeniach programu naprawczego. W opinii reprezentanta UŚ, efekty programu będzie można dostrzec dopiero za dwa lub trzy lata, choć czas oczekiwania może być wydłużony poprzez spadek koniunktury na węgiel. Mimo tego sądzi on jednak, że jest to plan częściowy a stworzenie kompleksowych rozwiązań jest jego zdaniem odkładane przez kolejne rządy wobec obawy przed wynikami wyborów.

Z kolei dr Anna Materska-Sosnowska w swej pierwszej wypowiedzi skupiła się na politologicznych aspektach problemu. Jej zdaniem z zaprezentowanych wyników badań można wyciągnąć optymistyczne wnioski. Dostrzegła ona podobieństwo pomiędzy programami wyborczymi poszczególnych partii oraz ich postrzeganiem i poglądów wśród wyborców PO i PiS. Reprezentantkę Instytutu Nauk Politycznych UW zaciekawiło również wynikające z badań i jej obserwacji na scenie politycznej odejście SLD od stricte lewicowego elektoratu. Prelegentka dostrzegła również pewne niespójności. Postawiła ona pytanie, na ile wynikają one w niewielkiej wiedzy Polaków w temacie węgla, a na ile ze szczegółowości postawionych respondentom pytań. Jako ilustrację tego przykładu przytoczyła ona stwierdzenie, że blisko 60% obywateli uważa, że najważniejsze kwestie związane z węglem to jego cena oraz zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego, a tylko 32% stwierdziło, że ważna jest sytuacja ekonomiczna sektora górniczego, która przecież jest powiązana z dwoma poruszanymi wcześniej problemami. Jej zdaniem, pozytywnym przesłaniem płynącym z wyników badania jest duża zgodność co do wspólnego rozwiązywania problemów – nie jest to w rozumieniu społecznym problem tylko wąskiej grupy zawodowej, a w przypadku jego rozwiazywania nie Polacy nie chcą zostawiać jej bez opieki.

dr Olgierd Annusewicz (Instytut Nauk Politycznych UW)

dr Olgierd Annusewicz (Instytut Nauk Politycznych UW)

Jako ostatni wypowiedział się dr Olgierd Annusewicz. Jego zdaniem spore rozbieżności występują w kontekście analizy spisanych programów wyborczych i ich zestawieniu z wypowiedziami polityków dotyczącymi programu naprawczego dla górnictwa, który był przedmiotem debaty na początku roku. Wskazany program nie spowodował zjednoczenia polityków na rzecz reformy i naprawienia problemów górnictwa w jeden konkretny sposób. Propozycja programu naprawczego zaprezentowana przez Ewę Kopacz została skrytykowana przez przedstawicieli sektora górniczego oraz przez przedstawicieli partii opozycyjnych. Rząd prezentując program popełnił wiele błędów na płaszczyźnie komunikacyjnej oraz zarządzania zmianą społeczną. Zdaniem dr. Annusewicza z zaprezentowanych wyników badań wynika, że Polacy zgadzają się na jednorazowe duże dopłaty do sektora, bowiem popierają program restrukturyzacji, który może m.in. wiązać się z programem odpraw, czy też finansowania przekwalifikowania górników. Jednocześnie jednak Polacy nie chcą dopłacać do nierentownych kopalń. Wolą ponieść jednorazowe koszty w celu doprowadzenia do rentowności sektora. Politycy mogą zatem przygotować odważny program reform, bowiem znajdzie on poparcie społeczne.

Po zakończeniu wypowiedzi prelegentów, głos przejął dr Krzysztof Księżopolski, który postawił przed gośćmi pytanie o to, dlaczego wśród polityków istnieją tak wielkie obawy wobec podjęcia działań restrukturyzacyjnych górnictwa? Czy w związku obecną sytuacją będzie opłacalne zbudowanie konsensusu politycznego, czy znajdą się grupy, które mocno na tym stracą. Odniósł się on również do odbywającego się 13 kwietnia spotkania przedstawicieli rządu z górnikami, kiedy to pośród przedstawicieli sektora pojawiły się obawy o to, czy zainteresowanie górnictwem nie jest tylko zintensyfikowane w okresie przedwyborczym. Podkreślił on jednocześnie, że w przypadku przytaczanej już kilkukrotnie reformy Jerzego Buzka, mieliśmy do czynienia z długim procesem planowania. W związku z tym, postawił on przed zaproszonymi gośćmi pytanie, czy w obecnej sytuacji możliwe jest przeprowadzenie podobnego procesu?

Zdaniem dr Anny Materskiej-Sosnowskiej powtórzenie tak dużej i trudnej reformy jest obecnie niemożliwe. Wyniki badania w jej opinii

dr Anna Materska-Sosnowska (Instytut Nauk Politycznych UW)

dr Anna Materska-Sosnowska (Instytut Nauk Politycznych UW)

pokazują, że w tym wypadku społeczeństwo jest mądrzejsze niż jego elity, bowiem politycy nie chcą przeprowadzić wskazanych reform. Wskazała ona, że omawiana reforma Jerzego Buzka udała się dlatego, ze została przeprowadzona w czasie oddechu po reformach Balcerowicza oraz w okresie dużej chęci zmian. Obecnie występują tak duże pęknięcia w społeczeństwie, że nawet wspólne cele są przedstawiane i interpretowane zupełnie inaczej, stąd też trudno będzie przeprowadzić jedną, spójną dużą reformę. Do takich działań potrzebne jest bowiem zbudowanie silnej koalicji, na wzór takiej która powstała w 2005 roku w Niemczech, gdzie przeciwstawne bloki potrafiły porozumieć się w kwestii reformy, która nie została zatrzymana po kolejnych wyborach. Jej zdaniem, w obecnej sytuacji politycznej w Polsce takie zdarzenie jest raczej nierealne.

Również dr Tomasz Słupik nie dostrzega szans na zbudowanie konsensusu. Jego zdaniem politycy są zakładnikami swojego strachu oraz ofiarami spektaklu, którym niewątpliwie byłyby widowiskowe, wywołane reformami strajki. Stąd też tak duże obawy i odkładanie problemów do kolejnych wyborów. Dostrzegł on również, że obecnie politycy są również uzależnieni od logiki wojny i konfliktu, która jest korzystna dla dwóch największych ugrupowań w Polsce. Trudno jest jego zdaniem obecnie wyobrazić sobie kompromis PO i PiS, nie tylko w kwestii rozwiązania problemów sektora wydobywczego, ale i innych ważnych społecznie kwestii, takich jakich jak chociażby reforma rynku pracy.

Z kolei dr Olgierd Annusewicz odniósł się w swojej wypowiedzi do protestów górników z Kompanii Węglowej, które miały miejsce w lutym tego roku. Tuż po ich wybuchu, premier Ewa Kopacz szybko udała się na Śląsk. Z komunikacyjnego punktu widzenia, społeczeństwo odniosło wrażenie, że po kliku dniach protestów górnicy dostali dokładnie to wszystko czego chcieli. Podobne odczucia można było zauważyć, kiedy to jesienią w kilka godzin po spotkaniu z żonami górników, premier podjęła decyzję zrealizowania wszystkich postawionych postulatów. Zdaniem dr Olgierda Annusewicza, szczególnie na sytuacji z lutego Ewa Kopacz straciła wizerunkowo. Konflikt bowiem nie został rozwiązany szybko, a w dodatku został ugaszony publicznymi pieniędzmi, co tylko spowodowało zapowiedzi protestów wysuwanych przez kolejne niezadowolone grupy społeczne. Zarówno z wyników badań, jak i zmienności poparcia dla Ewy Kopacz, można wysunąć wniosek, że zgoda rządzących z wszystkimi postulatami protestujących nie jest dobrze odbierana przez społeczeństwo. Przedstawione wyniki badań należy więc jego zdaniem traktować jako swoisty apel do polityków o odważniejsze decyzje. Politycy cały czas boją się dużych strajków i konfliktów, jednocześnie nie zauważają, że w takich sytuacjach dzięki zdecydowaniu będą mogli liczyć na poparcie społeczne.

Podsumowując wystąpienia prelegentów, dr Krzysztof Księżopolski wskazał, że w ostatnich trzech latach straty Kompanii Węglowej wyniosły 3 mld PLN. W związku z czym, dyskusja o problemach górnictwa jest tak naprawdę dyskusją o wielkich pieniądzach, co jego zdaniem w dłuższej perspektywie spowoduje jej zaostrzanie. Pomimo tego, stwierdził, że biorąc pod uwagę badania opinii publicznej nie należy spodziewać się tematu węgla podczas parlamentarnej kampanii wyborczej. Następnie zaprosił on zgromadzonych w Sali gości do zadawania pytań i rozpoczęcia części dyskusyjnej. Problemy poruszane podczas otwartej części spotkania dotyczyły między innymi przyczyn nierentowności kopalń oraz ich społecznego postrzegania, stosunku Polaków do bezpieczeństwa energetycznego, czy też poziomu poparcia dla radykalnych zmian w sektorze górniczym. Po zakończeniu dyskusji, dr Krzysztof Księżopolski podziękował zgromadzonym gościom za przybycie i zaprosił na kolejne wydarzenia organizowane przez Ośrodek Analiz Politologicznych UW.

Zachęcamy do zapoznania się z treścią raportu w badań pt. „Polacy wobec przemysłu górniczego”.