Dr Krzysztof Księżopolski: „Polska wykorzystała dobry moment na zakończenie negocjacji” – informacja prasowa

Ostatnie posiedzenie Rady Europejskiej przyniosło wiążące rozstrzygnięcia dotyczące polityki energetyczno-klimatycznej Unii Europejskiej do roku 2030. Zgodnie z konkluzjami ze szczytu państwa członkowskie UE zobowiązały się do redukcji gazów cieplarnianych o co najmniej 40 proc. (w stosunku do 1990 roku). Przywódcy państw europejskich zgodzili się także na cel zwiększenia efektywności energetycznej o 27 proc. do 2030 r. oraz podniesienia udziału odnawialnych źródeł w produkcji energii do 27 proc. w 2030 r. Cel odnoszący się do efektywności nie jest prawnie wiążący, pułap dla OZE dotyczy całej wspólnoty.

Efekty posiedzenia jasno dowodzą, że główne państwa UE wzięły pod uwagę potrzeby i interesy Polski w zakresie polityki energetyczno-klimatycznej doprowadzając do wypracowania kompromisowego stanowiska. Polska wykorzystała dobry moment na zakończenie negocjacji. Odeszła przy tym od retoryki wojny i konfrontacji, przychylając się do postulatów podnoszonych przez organizacje pozarządowe, samorządy i biznes, zainteresowany rozwojem gospodarki niskoemisyjnej.

W rezultacie Polska wzmocniła UE przyczyniając się do wypracowania jednolitego stanowiska przed negocjacjami klimatycznymi w Limie (2014) i Paryżu (2015) i umocniła pozycję Wspólnoty dążącej do podpisania nowego porozumienia chroniącego klimat, korzystnego także z punktu widzenia interesów gospodarczych Europy. Dzięki przyjętym regulacjom Polska zyskała także dostęp do dodatkowych mechanizmów finansowania zmian w sektorze energetycznym.

Podpisane porozumienie to jednak nie koniec, a dopiero początek pracy. Konieczne jest transformacja zobowiązań na dokumenty średni i długoterminowe. Powinny one uwzględniać postęp technologiczny, który zwłaszcza w energetyce, zachodzi w ostatnich latach bardzo szybko.

Warszawa, 24.10.2014